sobota, 22 listopada 2014

Zamotek czy zamotka?

Przerywnik włóczkowy. Nie wiem jak to się prawidłowo nazywa - czy to forma męska - zamotek, czy żeńska zamotka, w każdym razie to forma naszyjnika z włóczki, która świetnie ogrzewa szyję jesienią. Sznurki ukręciłam na specjalnym młynku jeszcze latem i dopiero teraz zmontowałam. 



Skład niegryzący: dwa rodzaje akrylu i mikrofibra (Diva Alize, Mercan Himalaya, Orient Cheval Blanc) 


W najbliższym czasie chyba więcej tego typu projektów nie powstanie, bo młynka na podwórko nie zabiorę. A w domu, wieczorem, trochę za bardzo hałasuje i przeszkadza w spaniu mojemu młodszemu paniczowi :)

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...