piątek, 22 czerwca 2018

Różana bransoletka

Wczesną wiosną, jeszcze przed Wielkanocą, naszła mnie chęć na wypróbowanie różnych nowych kształtów koralików. Zakupiłam więc kwadraciki, romby, półksiężyce, rogale, a do tego masę drobnych perełek, kulek i Super Duo, głównie w pastelowych odcieniach. Zapasy musiały oczywiście swoje odleżeć, zanim zdecydowałam się za nie zabrać. 

Połączenie zgaszonego różu tudzież czerwieni oraz metalicznej zieleni chodziło za mną od dłuższego czasu. Nawet zaczęłam sutasz w tych odcieniach, ale dopiero Wyzwanie w Szufladzie zmotywowało mnie do pracy. 
Po ostatniej fali kolczyków postanowiłam wykonać bransoletkę i na pierwszy ogień poszły Silky Beads, głównie ze względu na kolor (choć pierwotnie były przeznaczone do połączenia z granatowymi Super Duo).


Wykończenie jest w kolorze antycznym, wykorzystałam zapięcie typu toggle z różyczką, które moim zdaniem fajnie współgra i z kolorystyką i z tematyką. 
Pomiędzy Silky Beads są zielone Toho z serii semi-glazed oraz malutkie łososiowe perełki, zaś pomiędzy płatkami z Super Duo błyszczą kropelki w postaci piętnastek Toho. 
Użyłam nieco innych materiałów niż sugerowane w TYM filmiku instruktażowym, z którego skorzystałam i trochę musiałam pokombinować z dobraniem odpowiednich wielkości poszczególnych składników, ale w końcu się udało. 



Różaną bransoletkę zgłaszam do czerwcowego Wyzwania Szuflady: Różany i oliwkowy. 





Sporo tych wyzwań się nazbierało, ale ominęło mnie wiele ciekawych od początku roku, więc muszę nadrobić.

A już wkrótce... zapowiada się wielki powrót sznurów koralikowych ;) 

wtorek, 19 czerwca 2018

Cukiereczki

Trafiła mi się dziś wolna chwila z okazji meczu ;) Podczas gdy moi panowie siedzieli twardo przed telewizorem, udało mi się wykonać słodkie, pastelowe kolczyki, choć przyznaję, że uchem łowiłam dźwięki z boiska i nawet czasem zerkałam jednym okiem. 





Wzór wymyśliłam sobie prosty, niewymagający specjalnego skupienia, żeby też móc oglądać mecz.  
Na koniec jeszcze wpadły mi jeszcze w ręce malutkie chwościki, które zamierzałam wykorzystać w podobnym projekcie co TU, ale jakoś się nie złożyło do tej pory. Chyba tu pasują.  


Nie wiem czy tak małe chwościki się liczą, ale widzę, że zdążyłam w ostatniej chwili na wyzwanie Otwórz Szufladę, więc niniejszym melduję się w nim.





czwartek, 31 maja 2018

Po prostu fiolet

Wygląda na to, że jednak zdążyłam przed końcem miesiąca. 
Pomysłów miałam masę, planów jeszcze więcej, a czas jak zwykle zweryfikował rzeczywistość i z trzech finalnie wybranych fioletowych projektów powstał tylko jeden.
Powrót do pracy po latach urlopu wychowawczego zdecydowanie zmniejszył moje możliwości czasowe przeznaczone na rozrywki typu robótki ręczne, dodatkowo na głowie jeszcze niedokończona praca podyplomowa, zamówienie na szydełkową maskotkę na Dzień Dziecka (o TAKĄ) oraz po prostu życie codzienne z moimi chłopakami. 


Zmotywowało mnie jednak to, że te fioletowe kolczyki chciałabym przeznaczyć jako podarunek dla mojej przyjaciółki z dzieciństwa i jednocześnie ulubionej fryzjerki, która świetnie radzi sobie z moimi włosami i nigdy nie chce nic w zamian :) 

Rivoli Svarowskiego w połączeniu z chwostami pojawia się u mnie nie pierwszy i nie ostatni raz. 
W ogóle ostatnio ciągle tylko chwosty mi w głowie. Kupiłam piękne nici, więc następne będą pewnie oliwkowe albo czarne, może tym razem bardziej codzienne, a mniej eleganckie.


Kolczyki w intensywnym i energetycznym kolorze ultraviolet zgłaszam do dwóch wyzwań Szuflady:

Otwórz Szufladę w temacie chwosty (i mam nadzieję, nie jest to moje ostatnie słowo w tym wyzwaniu)


oraz oczywiście do Wyzwania Szuflady - Fioletowy





czwartek, 17 maja 2018

Sówka na gałązce

Sporo czasu mi zajęło wykombinowanie co mogę zrobić z drewna lub z drewnem, jako że nie jest to materiał, którego zbyt często używam. W moich zbiorach jednak znalazłam kółka z drewna klonowego, specjalnie przeznaczone dla małych dzieci do gryzienia podczas ząbkowania. Jak do tej pory nie wykorzystałam ich jeszcze w żadnej pracy.

Na drewnianym kółeczku, a dokładniej na gałązce (nomen omen) z listkami, usiadła więc przyjazna, bawełniana sówka, trochę podobna do tych, które już wcześniej robiłam o TUTAJ. Biało-czarne oczy na pewno będą zwracać uwagę jakiegoś maluszka, a może raczej maluszkowej.


Małą sóweczkę zgłaszam na wyzwanie kwietniowe Otwórz Szufladę - Drewno:





No i okazało się, że wstrzeliłam się z moją sówką również na wyzwanie Gościnnej Projektantki - Sowiej Galerii :D a więc zgłaszam się i pozdrawiam rękodzielniczkę-chemiczkę.






wtorek, 15 maja 2018

Morelowe kolczyki

Te morelowe kryształki długo czekały na swoją kolej. Próbowałam je opleść koralikami w kontrastowym, kobaltowym kolorze, potem w jasne, następnie ciemne srebrne i ciągle coś mi nie pasowało. Któregoś dnia przeglądałam zapas chwostów, położyłam je akurat obok złotych koralików i mnie olśniło :)

Wydaje mi się, że takie połączenie kolorystyczne najbardziej pasuje - kolczyki są eleganckie, lekkie i będą pasować do wielu letnich stylizacji.


Na ciemniejszym tle prezentują się tak:


czwartek, 3 maja 2018

Bzowa bransoletka i kolczyki...

Sporo czasu upłynęło od ostatniego posta...
Wróciłam do pracy zawodowej, nie mam już tyle czasu na biżuteryjne projekty.
Ale powolutku, pomalutku wpasowuję się w nowe tryby i kradnę to tu to tam parę minut co parę dni. 

Majówka sprzyjała zarówno tworzeniu jak i pstryknięciu fotek, tak więc na pierwszy ogień poszła bransoletka na podstawie projektu mojej ulubionej bloggerki - Lindy (TU). 
No i się zakochałam w tym wzorze, robi się całkiem wygodnie, a efekt jak dla mnie rewelacyjny. Dobrałam kwiatowe, wiosenne, zapięcie.




Pozostając w temacie kwiatów zrobiłam kolejną już parę kolczyków - kwiatuszków w odcieniu zgaszonego różu i różowego złota.
To chyba mój najpopularniejszy projekt - uwielbiam je nosić, wiele osób zwraca na nie uwagę i je komplementuje, a część z nich chce mieć takie dla siebie.

Kwiatuszki są nieco niesforne, lekko nierówne i chyba w tym ich subtelny urok.
Rok temu prezentowałam je TUTAJ w komplecie z bransoletką.
Te są chyba szóste z kolei, a każde niepowtarzalne.Podobają się Wam?





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...